Sektor farmaceutyczny w Polsce
Mimo kryzysu gospodarczego ostatnich lat, branża farmaceutyczna
należy do bardziej dynamicznych sektorów polskiej gospodarki.
Jest ona w niewielkim stopniu podatna na niekorzystne tendencje
gospodarcze. Sektor farmaceutyczny w Polsce ma duże perspektywy
rozwoju. W ostatnim czasie obserwuje się poważne zmiany w zakresie
technologicznym, strukturalnym oraz w dziedzinie orientacji rynkowej,
w której znaczenie zyskują potrzeby klienta i indywidualizacja
stosunków między producentem a nabywcami. Jednym z symptomatycznych
przejawów dążenia do podniesienia konkurencyjności w tej branży
jest postępująca informatyzacja zakładów.
Biorąc pod uwagę liczbę mieszkańców, Polska jest szóstym rynkiem
zbytu farmaceutyków w Europie. Jednak pod względem wartościowego
ujęcia spożycia leków w przeliczeniu na jednego mieszkańca plasuje
się na jednym z ostatnich miejsc wśród krajów UE (pod względem
ilościowym średnio jest to 39 opakowań produktów farmaceutycznych
na 1 osobę w 2002 r.). Przewiduje się, że wraz ze wzrostem PKB
i spadkiem bezrobocia wzrost spożycia lekarstw w Polsce będzie
wynosił ok. 5% rocznie.
Polski rynek farmaceutyczny jest rynkiem rozdrobnionym. Istnieje
ponad 300 przedsiębiorstw wytwarzających produkty farmaceutyczne
w tym ok. 150 przedsiębiorstw zagranicznych (istnieją też szacunki
mówiące o 700 tego typu przedsiębiorstwach w Polsce), a większość
z nich to niewielkie firmy prywatne o charakterze regionalnym
zajmujące się produkcją parafarmaceutyków czy wyrobów zielarskich.
Przyjmuje się, że największe 15 zakładów z tego grona kontroluje
ok. 50% omawianego rynku. Obecnie trwa proces konsolidacji branży
polskich dystrybutorów farmaceutyków. Rządowy program restrukturyzacji
i prywatyzacji sektora farmaceutycznego zakłada połączenie i restrukturyzację
podmiotów z udziałem Skarbu Państwa w jedną grupę kapitałową poprzez
utworzenie Holdingu Farmaceutycznego.
Warto zaznaczyć, że duża część polskich zakładów farmaceutycznych
została w ostatnich latach przejęta przez międzynarodowe koncerny,
dla których Polska stała się w ostatniej dekadzie także atrakcyjnym
rynkiem zbytu. Obecnie wartościowy udział leków importowanych
na polskim rynku wynosi około 68%, co oznacza niemal siedmiokrotny
wzrost w porównaniu z rokiem 1989, kiedy wartość ta wynosiła ok.
10%. W ujęciu ilościowym udział leków importowanych wynosi 33%.
W 2002 r. import wyrobów farmaceutycznych wyniósł ok. 8 mld PLN,
natomiast wartość eksportu osiągnęła poziom 668 mln PLN (głównymi
kierunkami zbytu tej branży były dotychczas państwa Europy Środkowowschodniej
oraz byłych krajów ZSRR).
Wartość polskiego rynku sprzedaży leków (w cenach producentów)
szacowana jest na prawie 12 mld PLN. W 2002 r. sprzedaż leków
w cenach detalicznych osiągnęła wartość 16 mld PLN. Krajowe produkty
farmaceutyczne są tańsze od zagranicznych. W Polsce przeważają
produkty farmaceutyczne o charakterze odtwórczym, ilościowo stanowią
one ok. 70 % rynku leków. Leki patentowe to zaledwie trzecia część
rynku, ale od kilku lat ich sprzedaż stopniowo wzrasta. Częściej
też nabywane są leki etyczne (ok. 78% rynku). Można też zauważyć
powolny spadek podaży na leki bez recepty, tzw. OTC (w 1999 r.
ich sprzedaż stanowiła 29% ogólnej sprzedaży farmaceutyków, podczas
gdy w I poł. 2003 r. 22%).
Sieć dystrybucji farmaceutyków w Polsce obejmuje przedhurtownie
i hurtownie farmaceutyczne, apteki oraz inne placówki obrotu detalicznego
( detaliczne sieci handlowe oferujące OTC np. hipermarkety). W
naszym kraju funkcjonuje stosunkowo duża liczba hurtowni, zarówno
w relacji do liczby wytwórców, jak i jednostek sprzedaży (w 2002
r. 543 hurtownie, głównie o lokalnym lub regionalnym zasięgu),
aczkolwiek od kilku lat zauważalne jest zjawisko konsolidacji
również i rynku hurtowego. Szacuje się, że 88% farmaceutyków sprzedawanych
przez hurtownie trafia do aptek ogólnodostępnych, równocześnie
wzrasta udział w rynku sprzedaży pozaaptecznej, natomiast maleje
znaczenie segmentu szpitalnego jako odbiorcy produktów farmaceutycznych
z powodu zatorów płatniczych w publicznej służbie zdrowia. Systematycznie
rośnie w Polsce liczba aptek poza stacjonarnymi zakładami opieki
zdrowotnej (w 1995 r. - 6636; w 2003 r. - 9585) oraz punktów aptecznych
(w 1995 r. - 227; w 2003 r. - 553), z czego udział tych ostatnich
w rynku dominuje na wsiach (w 2003 r. - 518). Na jedną aptekę
lub punkt apteczny w 1995 r. przypadało ok. 5700 osób, podczas
gdy w roku 2003 już 3800 osób (na wsi ta średnia jest większa
i wynosi ok. 6600 osób). Apteki ogólnodostępne są niemal w całości
własnością prywatną (w 2003 r. na ogólną liczbę aptek wynoszącą
9585 w prywatnych rękach było ich 9512).