Polskie firmy budowlane od
wielu lat aktywnie przygotowują się do integracji z rynkiem europejskim.
Członkostwo w Unii Europejskiej, a tym samym konieczność konkurowania
na wspólnym rynku, wymusi na przedsiębiorstwach zwiększenie nakładów
na modernizacje firm i ochronę środowiska.
Dość liczna grupa przedsiębiorców wraz z pracownikami jest już obecna
w Unii Europejskiej i potrafi sprostać najwyższym wymaganiom technicznym,
podatkowym i organizacyjnym (około 700 polskich firm budowlanych,
zatrudniających ponad 20 tys. osób, świadczy usługi budowlane na
podstawie "Umowy miedzy Rządem RP a Rządem RFN o oddelegowaniu
pracowników polskich przedsiębiorstw do realizacji umów o dzieło"
z 31 stycznia 1990 r.). Mimo stale pogarszających się warunków funkcjonowania
na tym rynku - corocznie wiele firm ubiega się o taką możliwość,
widząc w tym szansę przygotowania firmy i kadry do przyszłego członkostwa
w UE. Duże nadzieje wiąże się przede wszystkim z rozwojem budownictwa
przemysłowego i inżynieryjnego.
Członkostwo Polski w Unii Europejskiej oznacza likwidację
istniejących barier w wymianie usługowej nie tylko pomiędzy Polską
a państwami członkowskimi UE, ale również między Polską a tymi krajami
trzecimi, z którymi Unia podpisała stosowne umowy międzynarodowe
(np. umowa o utworzeniu Europejskiego Obszaru Gospodarczego oraz
umowy stowarzyszeniowe zawarte z innymi krajami Europy Środkowo-Wschodniej).
Szansą dla branży po akcesji będą duże inwestycje infrastrukturalne,
dofinansowywane z unijnych środków pomocowych. Przedsiębiorcy liczą,
że po przystąpieniu do Unii nastąpi napływ inwestycji bezpośrednich,
co ożywi koniunkturę. Polskie firmy będą mogły ubiegać się również
o kontrakty na rynku Unii Europejskiej.
|